RSS
sobota, 28 lutego 2009
pytasz

... mnie dlaczego milczę.

z powodu, który dobrze znasz...

kiedy całowałem Twoje dłonie, kiedy gładziłem Twoje włosy, kiedy nosiłem Cię na rękach...

Ty uciekałaś w inny świat.

a teraz, kiedy nie ma nas już blisko siebie, kiedy cisza kradnie cenne minuty Twojej codzienności zdajesz się szukać czegoś co było kiedyś...

pytasz dlaczego milczę...

bo jestem już tylko przebrzmiałym echem dawno wypowiedzianych słów...

23:40, adam3214
Link Komentarze (6) »
nie zawsze

... koniec świata jest miejscem niedostępnym, nieprzyjaznym i niedobrym...

23:28, adam3214
Link Komentarze (4) »
perfekcja ciszy

sam kopnąłem w tamę, która nas grodziła,

teraz potokiem płyną słowa...

 

kiedyś w sztucznie stworzonej ciszy potrafiłem trwać zawieszony przez niezliczone jednostki czasu, napawać się jej perfekcyjnym wymiarem, stanem rzeczy...

ale nic nie trwa wiecznie.

nic nie będzie wiecznie trwać...

01:05, adam3214
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 lutego 2009
czekasz

... na mnie za zakrętem.

nie wiem jeszcze za którym.

i nie jestem pewien czy chcę Cię spotkać.

jestem głupcem do którego już nawet nadzieja się nie przyznaje...

13:21, adam3214
Link Komentarze (1) »
czwartek, 26 lutego 2009
tracą

...blask Twoje oczy, gubią pióra Twoje skrzydła,

tysiącem lin opleciona, zgubiona pośród węzłów i powiązań.

nieodparcie przyciągasz mój wzrok.

stoisz nieruchomo lecz wydajesz się biec w kilku kierunkach naraz...

 

szalone psy złych przeczuć szarpią moje skronie.

nie wiem jak długo jeszcze utrzymam się na powierzchni...

13:41, adam3214
Link Komentarze (6) »
środa, 25 lutego 2009
gdzieś

... pośród mgły, stoisz samotnie i patrzysz na tłum.

w koronie z myśli splątanych, w płaszczu z marzeń bólem zszytych.

zorza wieczorna w twoich oczach się odbija.

prawdomównością dni naznaczone,

niczym gwoździe wbite w litą skałę.

wypalone drwa z ogniska niosą jeszcze ze sobą zapach popiołu...

21:53, adam3214
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 lutego 2009
zieleń na niebie

pomimo chmur czuję ją przez skórę.

między gwiazdami.

przybyła z czarnym wiatrem...

"chodź, weź mnie za rękę..." -syczy mi do ucha.

mami błyszczącymi bliznami, pozostałościami po rysach czasu.

kolor twego imienia przeplata się pomiędzy rasami,

w tysiącach języków i myśli.

ty wiesz, jak bardzo zimno jest tam gdzie nie czuć już nawet zimna...

20:34, adam3214
Link Dodaj komentarz »
soczewka

zwielokrotnione zwielokrotnienie,

powiększa powiększenie,

rozdyma do rozmiarów niebotycznych.

jeden maleńki problem widziany ze złego punktu widzenia...

17:43, adam3214
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 lutego 2009
"słuchaj

..., słuchaj...

słuchaj swego wstydu(...)"

 

nieprawdziwość opętała czarny wiatr ze wschodu.

rozszalały biegnie przed siebie nie patrząc na przeszkody,

nie zwarza na to, że drzewa szarpią mu skrzydła...

przyniesie ze sobą zmianę, przyniesie ze sobą cień...

21:55, adam3214
Link Dodaj komentarz »
nie oczekuj
...na nieoczekiwane bo się nie doczekasz...
16:26, adam3214
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 lutego 2009
podążam

... drogą znaną z przeszłości.

przy starych ścieżkach odnajduję tylko zgliszcza spalonych kiedyś budowli.

z mostów, które kiedyś łączyły brzegi przepaści zostały już tylko szkielety, obrane z desek i lin.

siadam pod zwęglonym truchłem pnia, który pozostał z dumnego i piękniego kiedyś drzewa.

zamykam oczy.

poznaję to miejsce.

tutaj kiedyś pierwszy raz spotkały się nasze usta... i nie potrafiły się już od siebie uwolnić.

pamiętam zapach kwiatów, traw... i zdziwiony wzrok kota, który nie wiedział czy uciekać czy zostać i patrzeć na nas dalej...

 

smród spalonego pnia drażni moje nozdrza i przypomina mi w jakim jestem miejscu i czasie...

czas już iść.

czas na kolejny kęs codzienności...

17:47, adam3214
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 lutego 2009
częstość

okłamałaś mnie że 0,5 + 0,5 jest równe 1.

piękne, całkowite i nie do podziału.

i kiedy ja już uwierzyłem to pokazałaś mi jak 1 można podzielić...

a teraz ja okłamuje siebie, że 0,5 to nie zero.

w częstości 913/n zadaje sobie pytanie czy nie lepiej zostać przy zerze... bo jego nie można podzielić...

21:02, adam3214
Link Dodaj komentarz »
"wyrywa

... mnie dzień, prześwietla (...) sny"

otwarte oczy chłoną światło słoneczne.

ukryte pod kocem ciało wydaje się delektować resztkami ciepła.

kładę dłoń na poduszce obok i jak każdego dnia uświadamiam sobie, że miejsce obok mnie jest puste.

ból wstrząsa wnętrznościami i łamie kręgosłup.

wstrzymuję oddech na 30 sekund.

myśli zwalniają, uspokajają się.

zegar uśmiecha się pod wąsem...

już czas sprawdzić jak zimna jest podłoga i woda w kranie...

10:01, adam3214
Link Dodaj komentarz »
nie da się

... naprawić pozytywki w 5 minut dziesięciokilogramowym młotkiem.

w taki sposób i takim narzędziem można ją tylko jeszcze bardziej zniszczyć.

tak, że nie zostanie już nic wartego naprawy...

00:27, adam3214
Link Dodaj komentarz »
piękno

... wchłania się przez oczy.

a wraz z nim absorbujemy o wiele więcej niż nam się wydaje...

00:12, adam3214
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 lutego 2009
zbyt

... wiele na jedną głowę,

zbyt wiele na dwie nogi,

zbyt wiele na dwie dłonie,

zbyt wiele dla dwojga oczu...

23:16, adam3214
Link Dodaj komentarz »
kanister

jest ciężki, pięćdziesięciolitrowy.

w ciemną noc, bez księżyca, wlokę go za sobą po śniegu.

las wydaje się spać, nie słychać wiatru, nie słychać szumu drzew, tylko kroki brzmią skute lodem.

docieram do ciepłego źródła, tu woda nigdy nie krzepnie.

otwieram korek i wlewam czarną maź prosto w tętniące serce potoku.

zatruwam u źródła to co pierwotne, czyste, prawdziwe...

00:29, adam3214
Link Dodaj komentarz »
wystarczy

... kilka sekund by rzeczywistość zmieniła swój smak.

wystarczy kilka chwil by inaczej spojrzeć na świat.

00:07, adam3214
Link Komentarze (1) »
czwartek, 19 lutego 2009
cień

jest taki przyjeciel, który jest z Tobą cały czas.

jest przy Tobie kiedy zasypiasz i kiedy się budzisz.

kiedy jest Ci źle i kiedy się uśmiechasz.

nie powie Ci nigdy złego słowa i zawsze Cię wysłucha.

jest zawsze...

20:13, adam3214
Link Dodaj komentarz »
między

... słowa wplatasz płatki róż.

czy to jeszcze wieczór czy już noc?

pamiętam nasz przedostatni taniec.

zbyt blisko i zbyt daleko.

czego jeszcze mogłaś chcieć?

śnieżny pył teraz tańczy w świetle świecy...

19:51, adam3214
Link Dodaj komentarz »
przed

... sobą trudno się obronić.

kiedy chcesz się zranić...

 

dłonie spragnione znowu szukają miejsca w ciemności.

każde słowo jest jak ostrze,

każda myśl jak kolec...

06:31, adam3214
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 lutego 2009
dzień

...mija jeden po drugim bez smaku.

czas mierzony zarostem gęstnieje.

w pamięci zapadły Twoje słowa, zarówno te pierwsze jak i ostatnie.

jak powstrzymać myśli narowiste?

nie ma sensu zamykać drzwi jeżeli cały budynek już dawno spłonął...

17:15, adam3214
Link Komentarze (1) »
wtorek, 17 lutego 2009
w objęciach

... królowej lodu, oczy pełne szronu, płuca z trudnością przełykają gęste zimne powietrze.

śnieg skrzy się dookoła. poubierał w białe czapy drzewa i krzewy.

księżyc wychyla się nieśmiało zza chmur i szepcze: "uważaj na swój kolejny krok".

21:55, adam3214
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 lutego 2009
nieujarzmionych

... marzeń bezkarność.

a w myślach słowa: "nie jestem pewien gdzie kończę się ja a gdzie zaczynasz się Ty"...

i "nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę(...)".

21:48, adam3214
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 lutego 2009
uścisk

... dłoni potrafi powiedzieć tak wiele.

bez słów...

21:55, adam3214
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Loading

UWAGA!
WSZYSTKIE SŁOWA, KTÓRE TUTAJ CZYTASZ SĄ JAK TRUCIZNA.
JAK TRUCIZNA, KTÓRĄ JESTEM DLA ŚWIATA.
WIĘC ZGŁĘBIAJĄC JE ROBISZ TO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
ZASTANÓW SIĘ CZY WARTO.
JEST TYLE MIEJSC W KTÓRYCH MOŻESZ ODSZUKAĆ COŚ DLA SIEBIE...




Twitter