RSS
środa, 27 października 2010
na oścież

na oścież zamknięte oczy...

w równoległości nierównoległej...

nie odkupisz już nic za kruchość chwili...

słyszę Twój oddech...

czuję krople wody spływające po Twojej skórze...

owijam się wokół Ciebie z ciepłem szlafroka...

po Twoich śladach wchodzę po schodach na górę...

wraz z Tobą zanurzam się w chłodnej pościeli...

chcę pogłaskać Twoje włosy, utulić Cię do snu...

palce trafiają w pustkę a może to pustka moich palców prześlizguje się przez Ciebie...

patrzę jak zamykasz oczy...

z bezsilnością nienazwaną...

tak blisko a zarazem tak daleko...

szeptam Ci do ucha kołysankę, której nie usłyszysz...

kolejna noc bez smaku, bez zapachu, bez czucia, bez...

tak po prostu bez...

bez...

22:31, adam3214
Link Komentarze (1) »
samotność

"...to taka straszna trwoga..."

22:21, adam3214
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 października 2010
jest taki jeden

dzień w życiu, który może wiele zmienić.

dzisiejszy dzień wydaje się być takim dniem...

06:11, adam3214
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 października 2010
tylko

cieniem jestem dla Twoich oczu. błyskiem gdzieś w granicach pola widzenia. trudnym do zauważenia...

11:25, adam3214
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 października 2010
ja już

... znikam. bez Twoich oczu zdaje się nie istnieć świat. bez Twego wzroku zmieniam się w nieistniejący pył...

19:32, adam3214
Link Dodaj komentarz »
przywilej

...samotności. boleśnie egoistyczny fakt, że rodzimy się i umieramy sami...

19:30, adam3214
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 października 2010
bez Twoich dłoni

świat już nie jest taki delikatny.

bez Twoich ust słodycz traci smak.

bez Twojego ciepła wieczna zima...

22:45, adam3214
Link Dodaj komentarz »
Loading

UWAGA!
WSZYSTKIE SŁOWA, KTÓRE TUTAJ CZYTASZ SĄ JAK TRUCIZNA.
JAK TRUCIZNA, KTÓRĄ JESTEM DLA ŚWIATA.
WIĘC ZGŁĘBIAJĄC JE ROBISZ TO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
ZASTANÓW SIĘ CZY WARTO.
JEST TYLE MIEJSC W KTÓRYCH MOŻESZ ODSZUKAĆ COŚ DLA SIEBIE...




Twitter